RSS

Lekkie poruszenie na wiecu królewskim w Wurstlandii

07 Czer

Do sali, w której wiecowali, weszła czorno znachorka, którą zwą powszechnie Imeldą. To jest gwiazda parkietu. Ni to jest, a ni to jej nie ma. Ona jak już coś powie, to jest to tak pocieszne, że stanowi bardzo dobrą przyprawę do tej potrawy wurstlandzkiej. Nie bez powodu ma wytworzoną swą własną grupę na forum. Ustanowiła po prostu swą markę już od początku Wurstlandii. Zapracowała na wyróżniający ton postów, ale także stanowi czasem ogniwo zapalne, co dało się we znaki niejednemu władcy Wurstlandii.

Otóż, owa znachorka wypowiedziała zaklęcie "kto na króla?". W zwolnionym tempie wypowiedziane oddaje obraz zaklęcia. Po czym w powietrzu powinien się ukazać las rąk śmiałków chcących być królem.

Wszedł na salę nieco podpity Jego Mość Dorian Luther dbający o interesy Calgarich i innych Villemów. Rzekł on wszystkim, iż nie jest on godzien decydowania, planowania i tak dalej, ale do Sejmu Walnego, aby decydować, się zapisał. Potem gawędził coś o podpieraniu czy tam popieraniu kogoś, że też podpierać nie umie i w związku z tym ręce schowa w kieszenie, żeby nie było, że za kimś głosuje. Następnie trzymając ręce w kieszeni zaproponował, aby inni dali głos w tej sprawie, bo sobie głos odebrał. Potem wpłynął na suchego przestwór oceanu i zaczął prosić, błagać na kolankach, aby propozycjami rzucono, bo po jego propozycjach plonów brak. I tak też zakończył swój wywód.

Gdyby Markus Vilander zajmował się planami i wprowadzaniem ich w życie, to nigdy niczego by nie było. Markus Vilander życie wprowadzał żyjąc po prostu. Coś tam zrobił. Potem tam poleciał i coś zrobił. Potem poleciał zagranicę i komuś przyjebał. Wracał do Wurstlandii i dostawał pasem po dupie, że tak nie powinien robić. Chodził na nauki, że trzeba mieć szacunek i ważyć słowa. Jak źle zważył, to poszedł siedzieć. Potem wyszedł i znowu gdzieś poleciał, aby coś zrobić. Tworzył ciąg zdarzeń.

Zatem morał z tego taki, że zdecydowana większość woli króla mieć niżeli nim być, a mieć nie znaczy być.

Skryba niewurstlandzki.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 czerwca 2016 w Grillgerat Zeitung

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: