RSS

Cycowe opowieści – część IV

04 Mar

Cycowe opowieści – część IV

Dzisiaj wam przedstawię ile trwały poszczególne etapy mojej tułaczki, dzięki czemu lepiej będzie można zrozumieć dlaczego tak długo wracałem z niewoli do Kraju.
Rozłąka trwała równe 7 lat. Po miesiącu wędrówki na wojnę, byliśmy o 50 mil od Weedmoru. Po ciężkiej, lecz krótkiej bitwie zostaliśmy przewiezieni do lochów. Ci, którzy przeżyli niewolę, czyli ja oraz 15 wojów byliśmy więzieni przez jakieś 3 tygodnie, potem udało nam się uciec. Można by rzecz – minęły raptem 2 miesiące, więc jeszcze miesiąc, może półtorej i byśmy byli w domu. Ale nie było tak łatwo. Wracaliśmy utrudzeni, byliśmy zdatni tylko na własne siły, bowiem wracaliśmy na pieszo. Przez ponad 6,5 roku tułałem się po świecie, bowiem po kilku dniach wędrówki zostaliśmy napadnięci na dzikie plemię Su-Do-Ku. Podczas bitwy z nimi, zginęło kilku z nas. Przeżyło 5 osób, razem ze mną. Potem nas wsadzili na swoje statki, skuli kajdanami i po miesiącu podróży morskiej wyszliśmy na ląd. Niestety, dotarłem tam sam, ponieważ inni skonali w wyniku odniesionych ran, zarówno w bitwie z Weedmorczykami jak i Sudokańczykami. To dzikie plemię więziło mnie przez jakieś 5 lat. W następnej części opowiem co się tam działo, co ze mną robili. Kiedy mnie wypuścili, dostałem od nich małą łódkę, trochę jedzenia i broń, dzięki czemu kolejne 1,5 roku tułałem się po morzach i oceanach niczym Odyseusz. Przeżyłem wiele sztormów, nie raz budziłem się na brzegu i długo szukałem mojej łódki. Na szczęście udało mi się wrócić…

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 marca 2012 w Opowieść

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: