RSS

Kultura rodem z buszu

09 Sier

Zjednoczone Królestwo Samundy jest mikronacją naśladującą realną Afrykę. Robią to przyzwoicie, ale chyba niektórzy traktują ów zadanie albo zbyt dosłownie albo im się zlewa real z wirtualem. Co ciekawe JKM Thorgautr Gvandoya twierdzi, że Samunda pomimo tego, że naśladuje Afrykę, słynącą (z wyjątkami) z zacofania, potrafią pogodzić wizerunek dzikiego Czarnego Lądu z nowoczesnością. Dlatego tym bardziej szokujące jest to, co opiszę w poniższym artykule.

Królestwo Wurstlandii jakiś czas temu podpisało traktat uznaniowy z Zjednoczonym Królestwem Samundy. Tym samym drogi mieszkańców Wurstlandii skrzyżowały się z JKM Thorgautrem, który został w naszym Królestwie ambasadorem swojej ojczyzny. To, że jest to człowiek nieprzeciętny wiedzieliśmy już od samego początku. Nieprzeciętność ta objawiała się między innymi tym, że bez przerwy przypominał nam o poprawnych zwrotach grzecznościowych, które powinniśmy używać wobec niego, a jednocześnie nie potrafił wykrztusić z swej krtani prostego zwrotu jak „Witam obecnych”, „Dzień dobry” etc. na powitanie lub analogicznych zwrotów na pożegnanie. Oczywiście incydenty miały miejsce na czacie wurstlandzkim. O czym to może świadczyć? Czy Książę Krwi, Syn Sahary, Asokwafo, Konungr Osady Wikingów Jomsborg, Wielki Generał i pewnie etc. nie musi się dostosowywać do zasad dobrego wychowania i zwykłej życzliwości międzyludzkiej, a wobec niego wszyscy bezwzględnie muszą?

Wurstlandczycy po pewnym czasie przyzwyczaili się do tak grubiańskiego zachowania, sami przestaliśmy się z nim witać. Jednak była to tylko cisza przed burzą. JKM Thorgautr dnia 27 lipca, wystosował notę z prośbą o debatę z JE hrabią Edwardem Windsorem w sprawie wymiany walutowej pomiędzy naszymi królestwami. Z racji tego, iż hrabia Windsor był w tym czasie na urlopie, JE hrabia Johan Calgari poinformował iż hrabia Windsor będzie wolny 4 sierpnia. JKM Thorgautr nie przybył na to spotkanie. Fakt faktem, hrabia Calgari powiadomił o terminie zbyt późno, bowiem niecałe dwie doby wcześniej przed umówionym spotkaniem. Wiadome jest, że we wszystkim idzie się dogadać o ile jest obustronna wola. Niestety JKM Thorgautr takiej woli nie wykazał. Subiektywnym okiem patrząc, uważam, że znalazł się w swoim żywiole, w którym miał okazję się dowartościować. Zamiast powiedzieć po ludzku, tak jak to później zauważył JE Johan Calgari, że przeprasza i prosi o nowy termin spotkania, bo nie mógł przybyć na nie z przyczyn (…); jak gdyby nigdy nic bez ani słowa przepraszam, ani wyjaśnień dnia następnego prosi o kolejny termin. Na pytanie odpisał mu hrabia Windsor, wyraźnie zezłoszczony, trafnie kwitując tym, że JKM Thorgautr notorycznie znieważa naród wurstlandzki nie potrafiąc wydobyć z siebie ludzkich zachowań (kulturalnych zachowań) oraz wiecznym patrzeniem na nas z góry. Nastąpiła odmowa ustalenia nowego terminu spotkania. Reakcja Windsora spowodowała nadreakcję Thorgautra, który zawiadomił w nocie iż Samunda rezygnuje z współpracy z Wurstlandią oraz to iż wypowiadają nam traktat uznaniowy. Władze Wurstlandii wystosowały następnie pismo do Królowej Samundy, gdyż mieliśmy wrażenie, że gimbus urządza sobie jakąś prywatkę za sprawą urażonej dumy. Królowa potwierdziła, traktat zerwany.

Sprawę można prześledzić w tych tematach:

http://www.forum.wurstlandia.boo.pl/viewtopic.php?p=17479#17479

http://www.samunda.ayz.pl/forum/viewthread.php?forum_id=87&thread_id=336

Podsumowując sprawę, mam wrażenie, że JKM Thorgautr żyje w jakimś dupościsku oraz sprawia wrażenie człowieka mocno zakompleksionego. Czy mikronacje nie są przypadkiem formą zabawy, miejscem do samorealizowania się a nie celem życiowym? Nie należy zapominać, że pod tymi wirtualnymi kreacjami są prawdziwi, realni ludzie.

Reklamy
 
6 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 9 sierpnia 2011 w Z kraju

 

6 responses to “Kultura rodem z buszu

  1. tow. Euskadi

    9 sierpnia 2011 at 12:20

    Dupościsk. Genialne!

     
  2. Erick Monde

    9 sierpnia 2011 at 13:27

    To Wy nie wiedzieliście, że Samunda to kraj (najdelikatniej rzec) zakręcony?? Ja myślałem, że wie o tym już cały mikroświat.
    BTW co z Wurstland Chess Festival? Wygrałem z hr Vilanderem, kto teraz? Bo to już finmał? Hehe- nie mogę się doczekać…

     
    • Ludwik Bourbon

      9 sierpnia 2011 at 13:30

      O ile znam drabinkę, to chyba ze mną finał Ekscelencja musi rozegrać 😛

       
  3. Marietta della Veronese

    9 sierpnia 2011 at 16:35

    Dla mnie, to jest już jest śmieszne.
    Duma urażona ?..phii..
    Żeby dorośli ludzie nie mogli się dogadać.Widzą tylko swoje ego.
    Brak słów , po prostu.Ah…nie będę wygłaszać kazań, tutaj.;]

     
  4. Erick Monde

    9 sierpnia 2011 at 18:01

    Może tam nie ma dorosłych ludzi?

     
  5. glosligocji

    10 sierpnia 2011 at 20:46

    Z Samundą ciągle są problemy na arenie międzynarodowej, a oJKW Thorgautrze to w ogóle szkoda gadać.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: